Aby mile zaakcentować babie lato zorganizowano w piątek, 18 września 2015 roku, spływ kajakowy dla kilku klas naszej szkoły. Skuszeni fantastyczną pogodą, jaka była w zeszłym tygodniu, uczniowie klas III elektrycznej, II elektrycznej i II mechatronicznej wybrali się wraz z opiekunami i wychowawcami Panią Beatą Oleśną, Panem Radosławem Gorskim, Panią Katarzyną Balicką oraz Panem Witosławem Iwanejko na trasę. Rano, w parku w Sławięcicach, rozdano kapoki, dobrano sprzęt pływający i..zwodowalismy się i w drogę.
Wyruszyliśmy o 9:00, pogoda była bardzo przyjazna, słońce, lekki wiatr, nie za zimno, nie za ciepło. Przez sporą część trasy można było podziwiać rodzimą przyrodę, lawirować między zwalonymi drzewami i czasami nawet utknąć na mieliźnie. Suche lato mocno obniżyło poziom wody w niektórych miejscach, dodatkową atrakcją bywało więc przepychanie kajaków ;-))
Niektórzy uczniowie tak dalece złapali bakcyla wilka rzecznego, że próbowali stosować snorlkelling w naszych wodach. Istnieją bowiem legendy, że można się natknąć na zatopioną barkę ze złotem, lub odwiedzić Wodnika Szuwarka w jego naturalnym otoczeniu. Ochoczo nurkowali w otmęty Kłodnicy nie bacząc na strój i lekki chłód panujący w powietrzu.
Zagadnięci o podwodne wrażenia śmiałkowie unikali jednak jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy coś tam jest, zgodnie twierdzili jedynie, że „szału nie ma”.
Kolejnym doświadczeniem, przywiezionym z wycieczki, będzie wiedza, że elektryczny pastuch jednak działa, a „ elektryka też czasami prąd tyka”;-)
Impreza zakończyła się na stadionie na Kużniczkach.
Pozostaje teraz tylko się szykować do następnej wyprawy, tym razem inną trasą.
B.O.